Blog
Post nowoczesny
ezekiel

ezekiel

Na co dzień jestem idiotą. Ale pożytecznym.
0 obserwujących 488 notek 520622 odsłony

Oglądając relacje z tragedii, która wydarzyła się w Szczekocinach mam wrażenie, że wszystko to już gdzieś widziałem. Wszystko było. Wszystko jest powtórzeniem, repetą. Każdy jej element jest powieleniem scenariusza,...

05.03.2012

Na moim fejsowym wallu burza. Znajome dzieciaki w wieku 17 lat, których nigdy bym nie podejrzewał o chęć publicznego wyrażania swoich poglądów politycznych, dość niespodziewanie, w moim rodzinnym Ełku chcą zorganizować...

24.01.2012

Od jakiegoś czasu Salonu24 nie da się czytać. Nie tak dosłownie oczywiście. Czytać się da, tylko się nie chce, bo miejsce, które kiedyś było jakąś (lichą, ale jednak) platformą wymiany myśli, stało się już tylko bardzo...

16.01.2012

Szef nas wszystkich tutaj, Igor Janke, dumny z tego, że dawał propozycje młodym ludziom na wypromowanie siebie na bezpłatnych stażach (czyżby S24 był jednym z nich?), popada w zdziwienie, dlaczego młody człowiek jest niechętny jego...

28.11.2011

Od czasu inwazji Niemców na nasz naród cały, od momentu kiedy oni Nam, w nasze święto, nasze własne tylko i niczyje inne, i spalmy samochody, i "ITI spierdalaj" zaczeli bić naród cały, każdego po kolei i...

22.11.2011

Profesor w Instytucie Socjologii UMK Andrzej Zybertowicz, autor między innymi ostatnio wydajej książki „Pociąg do Polski. Polska do pociągu”, na blogu naukowego periodyku Gazeta Polska w tekście pod tytułem „Ojca się...

17.11.2011

 Za chwilę już nikt nie będzie pamiętał o tym co się stało 11 listopada. Tak jak dzisiaj nikt już nie pamięta o człowieku, który się poadpalił pod Kancelarią Premiera. Taki los historyczności w czasach infotainment....

15.11.2011

O mnie

Interesuję się wszystkim, więc na niczym się nie znam. Na moim blogu można w komentarzach rzucać mięsem. Jeśli jednak ktoś się na to decyduje musi się liczyć z faktem, że mięsem może dostać. Nie cenzuruję nikogo. Nie donoszę administratorom o naruszeniu regulaminu.

Jeśli ktoś dostrzeże w jakimś poście kwantyfikator "Polacy-katolicy" i poczuje się dotknięty wydźwiękiem tekstu zapewne skieruje swoje oczy na opis chcąc z niego zadrwić. Korzystając z okazji skierowanego tu wzroku wyjaśniam, że kwantyfikator taki jest skrótem myślowym. Nie znaczy tyle co "wszyscy Polacy-katolicy", tylko ich większość. O ile oczywiście zgodzimy się, że grupy społeczne różnią się między sobą pewnymi cechami. A chyba się różnią, ponieważ na jakiejś podstawie potrafimy je wyróżnić. "Polacy-katolicy" to tylko egzemplifikacja. Dotyczy to wszystkich kwantyfikatorów znajdujących się w postach.

Odczuwam pewien dyskomfort, gdy zwracam się do osób starszych wiekiem, lub naukowym tytułem per "Ty" nie tłumacząc dlaczego tak robię. Tu jest miejsce na wyjaśnienia. Jestem zwolennikiem stosowania netykiety, której jedna z zasad mówi, że zwracanie się w Internecie do kogoś w ten sposób jest w dobrym tonie i w pewien sposób zrównuje, czy też egalitaryzuje rozmowę. Nie jestem jednak doktrynerem, jeżeli ktoś sobie tego nie życzy w każdej chwili mogę zaprzestać tego procederu.

Obserwowane blogi

Tagi